Dostępność cyfrowa: jak wykorzystać obowiązki regulacyjne do przewagi konkurencyjnej?
O odcinku
W lipcu 2025 roku w życie wchodzi europejska regulacja dotycząca dostępności cyfrowej, która narzuca nowe obowiązki na twórców serwisów internetowych. Wielu postrzega to jako dodatkowy koszt, ale czy na pewno?\n\nW tym odcinku odkrywam, jak strategiczne podejście do dostępności cyfrowej może przekształcić wymóg regulacyjny w potężną przewagę konkurencyjną. Dowiedz się, dlaczego nieprzemyślana implementacja może zaszkodzić Twojemu biznesowi i jak kompleksowe wdrożenie otworzy Ci dostęp do 8 milionów nowych klientów w Polsce.\n\nPoznaj korzyści dla SEO, User Experience oraz obsługi klienta, a także dowiedz się, jak wykorzystać dostępne dotacje, aby mądrze zainwestować w rozwój swojego e-commerce.
- — Dostępność cyfrowa
- — Regulacje e-commerce
- — Przewaga konkurencyjna
- — Audyt WCAG
- — Optymalizacja SEO
- — User Experience (UX)
- — Obsługa klienta
- — Dotacje unijne
Materiały do odcinka
Materiały do tego odcinka pojawią się wkrótce.
Transkrypcja odcinka
Manufactura E-commerce.
Cześć. Nazywam się Michał Zabielski i od ponad 10 lat zajmuję się działaniami e-commerce na styku biznesu i technologii. W swojej karierze miałem okazję pracować zarówno z małymi sklepami internetowymi, jak i dużymi organizacjami, dzięki czemu mogę patrzeć na problemy handlu w sieci z różnych perspektyw. Podcast ten powstał, by dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem, jak również pomóc biznesom online mądrze i efektywnie się rozwijać. Jeśli szukasz porad i wiedzy jak przenieść swoje działania w internecie na wyższy poziom, to to miejsce jest zdecydowanie dla ciebie.
Odcinek czwarty: Dostępność cyfrowa. Jak wykorzystać obowiązki regulacyjne do osiągnięcia przewagi konkurencyjnej.
Cześć wszystkim. Dzisiaj na tapet chciałbym wziąć temat dotyczący dostępności cyfrowej. Jest to aspekt, który pojawił się od jakiegoś czasu. W lipcu 2025 pojawiła się regulacja, a raczej weszła w życie ta regulacja europejska, która narzuca pewne obowiązki na twórcach serwisów internetowych, by były one dostępne cyfrowo, spełniały one normy dostępności cyfrowej. I w związku z tym pojawił się od razu oczywiście szum wokół tego i zamieszanie, twierdząc, że no dostosowywanie się do norm dostępności cyfrowej jest jakimś dodatkowym kosztem, który musi ponosić twórca serwisu internetowego czy właściciel jakiegoś sklepu czy jakiegokolwiek innego serwisu, do tego, żeby spełniać znowu jakieś wymogi unijne.
Wymogi regulacyjne i harmonogram wdrożenia
Jeśli spojrzymy na to tak od strony regulacyjnej, no to faktycznie to jest kolejny jakiś tam nieprzyjemny obowiązek, który trzeba wprowadzić, bo ten wymóg tworzenia stron dostępnych cyfrowo od lipca 2025 roku funkcjonuje i jest już obowiązkiem dla wszystkich nowo tworzonych serwisów. Natomiast w ciągu najbliższych pięciu lat trzeba dostosować już swoje serwisy istniejące do tych norm związanych z dostępnością cyfrową.
Techniczne aspekty zgodności z WCAG 2.1
Od strony technicznej sprowadza się to do tego i taki jest wymóg regulacyjny, żeby strony spełniały standard WCAG 2.1 i pod tym względem jest to o tyle wdzięczne, że istnieje właśnie już jakiś międzynarodowy standard, który możemy sobie, z którym możemy się zapoznać, sprawdzić swoją stronę i zrobić audyt pod tym kątem, no i dokonać wymaganych wymaganych poprawek. To są poprawki związane z ułatwieniem korzystania ze strony na czytnikach dla osób korzystających z takich z takich czytników, dla osób niewidomych. To są jakieś wszelkiego rodzaju oznaczenia kluczowych elementów na stronie, tak, żeby po prostu urządzenia dla osób z jakimiś ograniczeniami dostępności cyfrowej, żeby po prostu ułatwiało im korzystanie ze strony, zapewnienie odpowiedniego kontrastu, odpowiedniej czcionki, no jest tego trochę.
Wyzwania wdrożeniowe i rola specjalistów
Więc nie jest to zadanie łatwe. Istnieją oczywiście teraz jak tworzę ten odcinek, mamy listopad 2025 rok, istnieją wtyczki, integracje, które pozwalają trochę zautomatyzować ten proces, no ale mimo wszystko na koniec dnia faktycznie będzie potrzebne tutaj czy to dostosowanie swojego szablonu, czy dostosowanie serwisu, więc pewnie jakieś działania zewnętrznego programisty albo jakiegoś specjalisty będą niezbędne.
Dostępność cyfrowa jako przewaga konkurencyjna
I ja bym proponował spojrzeć na to w ten sposób, no skoro jakby tak czy inaczej musimy się dostosować do tej do tej normy, więc jest to jakiś tam przykry obowiązek, który trzeba wykonać i który generuje nam dodatkowy koszt, to proponowałbym podejść do tego w taki sposób, żeby jak to się mówi pięknie zrobić z garba żagiel i doprowadzić do tego, by wykorzystać ten obowiązek regulacyjny do osiągnięcia przewagi konkurencyjnej.
Korzyści z wczesnego wdrożenia i nowa grupa docelowa
No bo zobaczcie, jeśli w ciągu najbliższych pięciu lat wszystkie serwisy powinny się dostosować do tej dostępności cyfrowej, no to oznacza to, że im szybciej to zrobimy, tym większa jest szansa na to, że będziemy bardziej dostosowani cyfrowo, czyli ta strona będzie lepiej zoptymalizowana dla ludzi z ograniczeniami, niż konkurencja. Więc na koniec dnia osoby z tej grupy docelowej będą mogły i będą chciały, poniekąd będą zmuszone do tego, żeby korzystać z naszego serwisu, bo po prostu w innych serwisach nie będą w stanie się efektywnie poruszać, bo nie będą one dostosowane do ich potrzeb.
Kim są osoby z ograniczeniami cyfrowymi?
A jeśli weźmiemy pod uwagę dane z raportów i uwzględnimy fakt, że osoby z ograniczeniami w dostępności cyfrowej to są również osoby starsze, osoby, które mają jakieś lekkie upośledzenia, to nie są tylko takie typowo osoby niepełnosprawne, o których my myślimy na co dzień, to raporty wskazują na to, że w samej Polsce do takiej grupy osób z ograniczeniami cyfrowymi należy 8 milionów Polaków. W związku z tym to nie jest grupa, która jest mała i to nie jest grupa, którą powinno się bagatelizować.
Zyskiwanie klientów dzięki dostępności
Pod tym względem wyobraźcie sobie, że jesteście dostosowani cyfrowo i względem konkurencji już bez żadnych specjalnych innych optymalizacji, bez jakiegoś poprawiania współczynnika konwersji, bez optymalizacji marketingu czy sprzedaży, macie dostęp do grupy, która wcześniej miała duże problemy z korzystania z waszych usług czy kupowania produktów u was. Więc na koniec dnia ta liczba 8 milionów osób, no robi wrażenie i skłania do tego, żeby zastanowić się czy czasem nie popełniamy błędu nie dostosowując naszej strony do wymagań WCAG.
Struktura strony a dostępność cyfrowa
To jest jakby kolejna jakby kolejna rzecz, którą warto rozważyć, czyli otwieramy sobie niejako dostęp do grupy docelowej, która z jakiegoś powodu miałaby problemy wcześniej w korzystaniu z naszego serwisu albo w ogóle nie byłaby w stanie z tego serwisu korzystać.
Poprawa User Experience (UX) i konwersji
Kolejna rzecz, która jest istotna z punktu widzenia tej dostępności cyfrowej i która jest zaletą dającą przewagę konkurencyjną, to to, że dostosowywanie strony do normy WCAG czy w ogóle do dobrych praktyk dostępności cyfrowej wymaga, wymusza na nas zbudowanie sensownej struktury tej strony. A na koniec dnia sensowna, spójna struktura i przejrzysta struktura strony, jej nawigacja, jej układ wpływa korzystnie nie tylko dla osób z ograniczeniami cyfrowymi, ale i dla zwykłych użytkowników. Na koniec dnia to jest podstawowy element tak zwanego user experience, czyli doświadczenia użytkownika, czyli UX-a, który bierzemy pod uwagę po to, żeby lepiej się nawigowało po stronie, żeby użytkownik był mniej zdezorientowany korzystając z serwisu, no i by na koniec dnia doprowadzić do tego, że będzie w prosty sposób mógł przejść całą naszą stronę, całą ścieżkę zakupową, doprowadzić do konwersji i tym samym my na podstawie tego moglibyśmy zyskać kolejnych kolejnego klienta.
Korzyści dla wszystkich użytkowników
Więc ta struktura niejako też jest ważnym elementem i to jest element user experience, który bezpośrednio jest powiązany też z dostępnością cyfrową. Bo to i ułatwia odczytywanie naszej strony wszelkim czytnikom, to ułatwia przeglądanie strony osobom, które powiedzmy nie wiem mają słabszy wzrok, są daltonistami, wymagają bardziej kontrastowego środowiska. Dostosowanie do dostępności cyfrowej ułatwia im przeglądanie, a jednocześnie nazwijmy to zwykłym w cudzysłowie użytkownikom również ułatwia korzystanie ze strony. Więc na koniec dnia jest to z korzyścią dla wszystkich osób z naszej grupy docelowej.
Dostępność cyfrowa a SEO
Kolejna zaleta z wprowadzania tych rozwiązań dotyczących dostępności cyfrowej i ich wdrażanie to dostosowanie do SEO. Bo prosta struktura strony, uproszczona struktura strony oraz wymuszenie istnienia odpowiednich nagłówków, odpowiedniego otagowania elementów, które powiedzmy w przypadku sklepu opisują produkt, bo to też jest wymóg dostępności cyfrowej, sprawia, że roboty indeksujące docierają na stronę, która ma uporządkowaną strukturę. A uporządkowana struktura ułatwia indeksowanie tej strony w przeglądarkach internetowych. Więc na koniec dnia dostosowywanie do dostępności cyfrowej daje nam efekt uboczny w postaci optymalizacji pod kątem SEO.
Potencjalne konflikty z SEO i konieczność audytu
Tutaj malutka gwiazdka. Istnieją takie elementy wdrożeniowe w z dostępności cyfrowej, które stoją w kontrze do SEO, czyli są takie rzeczy, które sprawiają, że strona mogłaby się potencjalnie trudniej pozycjonować. Dlatego bardzo ważne jest, zanim zaczniemy wdrażać te rzeczy z normy WCAG, ważne jest, żeby specjalista, osoba, która zna się na temacie SEO czy na temacie tej dostępności cyfrowej czy user experience, żeby przeprowadziła audyt waszej strony pod kątem tego, jak zbudować poprawnie te rozwiązania, by one współgrały z SEO i współgrały z dostępnością cyfrową.
Przemyślane wdrożenie
Bo jeśli tego nie przemyślicie na początku, to i zaczniemy tak ślepo realizować wszystkie kroki z normy WCAG, to możecie doprowadzić do sytuacji, że strona będzie przejrzystsza pod kątem struktury, będzie łatwiej nawigowalna w czy to w tych czytnikach czy w jakiś urządzeniach, które ułatwiają przeglądanie tych stron, ale może to doprowadzić zamiast do poprawienia indeksowania, to do utrudnienia w indeksowaniu, co może później się nam przełożyć na wyniki na występowanie w wynikach wyszukiwania. Także tu zaznaczam, co do zasady co do zasady to sprzyja SEO, ale są takie punkty, które które w to w to SEO mogą uderzyć, jeśli one zostaną zrobione, zrealizowane bez pomyślunku o tym SEO, tak? Więc to jest bardzo ważne, żeby żeby robiąc ten te te wdrożenia dostępności cyfrowej, wcześniej przeprowadzić audyt. Ale to do tego sobie dojdziemy jak już omówimy sobie trochę procesu samego wdrażania tych zmian dostępności cyfrowej.
Podsumowanie korzyści
Na razie rozmawiamy tu o korzyściach, więc korzyść na pewno na pewno SEO.
Wady: Koszty wdrożenia
Jeśli chodzi o wady tego tego wdrożenia dostępności cyfrowej, no to siłą rzeczy koszt, koszt wdrożenia, tak? Ten koszt no nie oszukujmy się, będzie występował. To nie jest tak, że zainstalujemy wtyczkę i magicznym sposobem nasza strona jest dostosowana do normy i spełnia wymagania dostępności cyfrowej.
Dlaczego wtyczki to za mało?
Bo wdrożenie wtyczki pomoże, może nam pomóc w na przykład wyświetlaniu kontrastowym, w zwiększaniu czcionki dynamicznie, czy w wymienianiu tej czcionki na jakąś inną, czy zwiększanie pogrubienia, ale na koniec dnia te wtyczki działają w sposób taki, powiedziałbym, ślepy. Czyli jeśli ja podaję informację do wtyczki, że mam zwiększyć kontrast strony, to wtyczka zwiększy ten kontrast strony, nie patrząc na to, czy ta strona będzie wyglądała estetycznie, czy ścieżka zakupowa będzie płynna, czy jeśli na przykład powiemy, żeby zwiększyć font, to on się zwiększy tak, że nie będziemy w stanie klikać w przyciski, to naprawdę wymaga przemyślanego wdrożenia, bo jeśli zrobicie wdrożenie dostępności cyfrowej po łebkach, czy na zasadzie instalujemy wtyczkę i koniec, no to doprowadzimy do sytuacji, gdzie zwykli użytkownicy będą mieli bardzo duży problem, żeby po tej stronie się poruszać, a a i ci z grupy docelowej potencjalnie nie będą mieli takiego doświadczenia użytkownika, które sprawi, że i zachęci ich do tego, żeby wracać na tę stronę, tak? Może się okazać, że oni zaczną z tej strony korzystać, ona będzie do przejścia przez czytniki, ona będzie do przejścia przez osoby, które mają różnego rodzaju jakieś ograniczenia, ale no nie będzie to płynne, płynne user experience, nie będzie to doświadczenie, które sprawi, że na koniec dnia ten użytkownik będzie chciał wracać na naszą stronę.
Ryzyko pogorszenia doświadczeń dla zwykłych użytkowników
No a tego nie chcemy, bo nie po to wydajemy różne budżety i męczymy się, żeby przyciągnąć klienta do naszego serwisu, żeby wyłożył się on na takiej rzeczy jak jak niefunkcjonalna albo ograniczona w doświadczeniu użytkownika strona internetowa.
Konieczność mądrego podejścia
Dlatego warto to zrobić mądrze i nie korzystając z wtyczek.
Składowe kosztów wdrożenia
A to wiąże się z kosztem. No nie ma co ukrywać, pierwsza rzecz, która na pewno się pojawia w takim procesie to jest audyt i to powinna zrobić osoba, która ma doświadczenie w tematach z zakresu UX-a, z zakresu grafiki użytkowej czy komputerowej, z zakresu projektowania interfejsów użytkownika. No również specjalista od od sprzedaży w internecie, od optymalizacji serwisów czy platform sprzedażowych, czy platform handlowych, platform B2B, zawsze ten aspekt sprzedażowy musi też się pojawić.
Kompleksowe podejście do audytu
Bo miałem okazję widzieć wielu takich specjalistów, którzy przeprowadzali audyty użyteczności czy audyty dostępności cyfrowej, ale byli tak zafiksowani na tę dostępność cyfrową, że nie brali pod uwagę tych innych aspektów, które są szalenie ważne i które są fundamentem funkcjonowania zarówno sklepów internetowych, jak i platform handlowych, czyli nie brali pod uwagę tego, że na przykład ich rekomendacje będą zaburzały współczynnik konwersji, bo ta konwersja będzie utrudniona. Nie brali pod uwagę aspektów SEO, o których już wspominałem, co na koniec dnia by zrzuciło stronę w pozycjonowaniu. No to są rzeczy, które trzeba wziąć pod uwagę, no i przede wszystkim dlatego w takim audycie trzeba patrzeć na to wszystko całościowo, to znaczy nie bierzemy ślepo normy WCAG, tak jak jest wielu specjalistów, że bierze po prostu normę WCAG w odpowiedniej wersji, bierze sobie checklistę i jedzie z tej checklisty sobie punkcik po punkcie, mówiąc, że coś jest zrobione, coś jest niezrobione.
Zagrożenia wynikające z wąskiego spojrzenia
Nie tędy droga. To oczywiście popchnie nam do przodu temat dostępności cyfrowej, to na pewno. Natomiast na koniec dnia może nam zaburzyć inne obszary, które są równie ważne, jeśli nie ważniejsze w całym tym naszym serwisie internetowym. Bo jeśli będziemy mieli zniszczone SEO, jeśli będziemy mieli niezoptymalizowany proces ścieżkę zakupową czy proces konwersji, no to nawet jeśli przyjdą do nas osoby te z grupy ograniczeń w dostępności cyfrowej, to na koniec dnia zakończy się to tym, że i tak na etapie konwersji gdzieś oni odpadną, tak jak wszyscy pozostali użytkownicy.
Konsekwencje złego wdrożenia
Więc wylejemy dziecko z kąpielą i doprowadzimy do sytuacji, że na koniec dnia ten serwis będzie działał gorzej.
Zespół wdrożeniowy i jego kompetencje
Po zrobieniu audytu potrzebna jest osoba, która z kolei wdroży te rekomendacje. I część rzeczy można wdrożyć wtyczką, ale no nawet wdrożenie wtyczki wymaga tego, żeby potem przejrzeć ten serwis i sprawdzić, czy wszystko jest zrobione zgodnie zgodnie z rekomendacjami, a jak już mówiłem, nie wszystko da się zrobić samą wtyczką, w związku z tym na koniec dnia potrzebna jest osoba, która będzie wdrażała te zmiany. No i to jest najczęściej, nie zawsze, ale najczęściej jest to praca praca programisty. Może to być praca grafika, może to być praca UX designera, no bo może się okazać, że rekomendacją będzie na przykład przebudowanie procesu zakupowego, żeby spełniał takie i takie punkty. I o ile mamy te punkty, no to już wtedy trochę w kompetencjach tego naszego grafika czy naszego projektanta jest, żeby tak zaprojektować widok, czy to koszyka, czy to checkoutu, czy to karty produktowej, czy czegokolwiek na sklepie, żeby uwzględniało te punkty. Niekoniecznie, nie zawsze jest tak, że specjalista przeprowadzający audyt dostępności cyfrowej będzie miał kompetencje do tego, żeby wdrożyć te swoje rekomendacje. Więc to jest jakby kolejna rzecz, na którą się trzeba przygotować, że albo obecny zespół, który utrzymuje stronę, albo jakaś dodatkowa osoba z zewnątrz, którą musimy po prostu na czas tych wdrożeń zaangażować, będzie generowała nam jakiś koszt. Więc to na pewno się nie będzie działo bezkosztowo.
Podsumowanie wad i wniosek o przemyślane wdrożenie
I jeśli weźmiemy pod uwagę ten minus związany z kosztem, kolejny minus, o którym mówiliśmy, czyli potencjalne zaburzenie SEO, no to to prowadzi nas do takiego wniosku, a przynajmniej powinno prowadzić do takiego wniosku, że cały ten proces wdrożenia zmian wynikających z regulacji dotyczących dostępności cyfrowej powinien być przemyślany. I dlatego właśnie trzeba zrobić audyt, dlatego trzeba zaplanować sobie budżet na wdrożenia.
Dostępność cyfrowa jako proces biznesowy
I jeśli chcemy pójść z tym dalej, do czego bym zachęcał, to musimy w ogóle potraktować ten temat dostosowania naszego biznesu do dostępności cyfrowej jako proces, który ma wpływ na cały nasz ekosystem i na cały biznes.
Całościowe spojrzenie na biznes
Co mam na myśli? Jak pójdziecie do firmy, która ma wam pomóc we wdrożeniu tych zmian dotyczących dostępności cyfrowej, ma przeprowadzić jakiś audyt albo po prostu zwyczajnie w świecie ma te zmiany wdrożyć, żeby dostosować je do normy, no to najpewniej zrealizuje ta firma to tak, że po prostu pójdzie, przejrzy waszą stronę pod kątem normy WCAG, sprawdzi czy coś jest tak czy nie tak, da rekomendacje. Ci bardziej profesjonalni wezmą pod uwagę aspekty SEO, aspekty sprzedażowe, aspekty dookoła funkcjonowania waszego serwisu internetowego i również zarekomendują zmiany, które wezmą pod uwagę te rzeczy. Czyli będą pilnowali tego, żeby ich rekomendacje nie zepsuły SEO, żeby nie zepsuły konwersji, żeby nie zepsuły user experience na stronie dla wszystkich użytkowników bądź dla pozostałych użytkowników, no i wtedy wydadzą te rekomendacje z uwzględnieniem tych elementów.
Wyzwanie i nagroda kompleksowego podejścia
Ale ci naprawdę profesjonalni, czyli oczko wyżej, taki level pro, level level hard, to osoby, które spojrzą na cały wasz biznes, wezmą pod uwagę wszystkie obszary tego biznesu i wezmą pod uwagę fakt, że powinny one być dostosowane do osób z ograniczeniami w dostępności cyfrowej albo z ograniczeniami jakimikolwiek.
Pełna ścieżka obsługi klienta z ograniczeniami
I czym to się różni? No jeśli weźmiemy pod uwagę cały biznes, to w grę wchodzi tutaj znacznie więcej obszarów, które powinniśmy zaopiekować przy wdrożeniu. Bo wtedy nie mówimy tylko o serwisie internetowym, nie mówimy tylko o koszyku, o karcie produktowej, o wyszukiwarce czy o SEO. Mówimy tutaj już wychodząc oczko wyżej w poziomach jakichś abstrakcji czy szczegółowości, mówimy o takich rzeczach jak obsługa klienta na przykład. Przecież obsługa klienta, który jest głuchy bądź jest niewidomy, jest zupełnie inna niż w pełni funkcjonującego człowieka, tak, z jakby z pełnią zmysłów. Więc ta obsługa klienta może wyglądać zupełnie inaczej. Te scenariusze rozmów być może muszą być inne. Być może to w ogóle nie jest kwestia scenariusza rozmowy, tylko ktoś jakiś dedykowany opiekun powinien odwiedzić tę osobę, żeby jej pomóc z jakimś produktem. No tutaj naprawdę tych scenariuszy się mnoży, a mówimy o samej obsłudze klienta. W jakieś takie tematy typu logistyka, marketing, sprzedaż, wszystkie tego typu rzeczy, obsługa posprzedażowa, obsługa reklamacji, zwrotów. Jeśli spojrzymy na te wszystkie procesy całościowo i pomyślimy sobie, że powinny być one dostosowane do zgodnie z dostępnością cyfrową i nie tylko, po prostu z dostępnością do naszych potencjalnych klientów z tej nowej grupy docelowej około 8 milionów osób, no to już dostosowanie tego zaczyna być dużym wyzwaniem.
Przewaga konkurencyjna w pełni dostępnego biznesu
Z drugiej strony, gdybyśmy spojrzeli na to całościowo i zbudowali wszystkie te procesy w ten sposób, to osiągamy niesamowitą przewagę konkurencyjną. To jest niesamowita przewaga konkurencyjna, która po pierwsze wygląda dobrze marketingowo, to jest jedna rzecz. Druga rzecz otwiera pełną ścieżkę obsługi klientów z tymi z tymi ograniczeniami cyfrowymi, czyli oznacza to, że możliwie jak największy kawałek tego tortu 8-milionowego zagarniamy dla siebie. Bo my obsługujemy tych klientów nie tylko z poziomu serwisu, ale z poziomu też tego, że w razie wszelkich problemów związanych z produktem, ułatwiamy im proces zwracania tych produktów. Ułatwiamy proces reklamacji. W przypadku jakiś problemów, dział obsługi klienta jest przygotowany do tego, żeby taką osobę efektywnie obsłużyć. Nie jest to problemem, bo po prostu jest na to przewidziana procedura i jest też osoba, która ma odpowiednie kompetencje do tego, żeby z taką osobą z ograniczeniami móc przeprowadzić całą rozmowę czy przeprowadzić cały proces bez uszczerbku na doświadczeniu użytkownika czy na jego jakości.
Wykorzystaj szansę na przewagę
Jeśli na to spojrzymy w ten sposób, to oczywiście wiąże się to z jakimiś dodatkowymi kosztami, ale na koniec dnia możemy to potraktować jako inwestycję, a wprowadzone regulacje jako zapalnik do tego, żeby żeby to wykonać. Co więcej, jeśli zaczniemy to realizować teraz, czyli w tym okienku pięcioletnim dla naszych istniejących serwisów, no to już z definicji mamy jakąś przewagę dodatkową, bo im szybciej to zrobimy, tym większa szansa, że w takim teoretycznie zaniedbywanym do tej pory obszarze, czy można powiedzieć nawet i niszowym temacie jak dostępność cyfrowa, zaczynamy kreować się na lidera swojej niszy. Więc jest to kolejny element, który mógłby być naszym dodatkowym takim wsparciem w procesie marketingu i sprzedaży, bo po prostu marketingowo czy wizerunkowo wygląda to też nie najgorzej, a oprócz tego mamy dostęp do tej grupy osób, do której wcześniej nie mieliśmy dostępu.
Inwestycja strategiczna
Dlatego jeśli tylko macie taką możliwość, bo zdaję sobie sprawę, że no dodatkowe koszty to nie jest coś, co nagle wyskakuje nam nagle nie wyskakują nam pieniądze jak królik z kapelusza i mamy po prostu możliwość dysponowania tymi środkami na wszystkie dowolne cele, tym bardziej, że w większości firm jednak jest ten wielki nacisk na sprzedaż, marketing, na to, co nam na koniec dnia daje pieniądze w sposób bezpośredni, ale być może warto jest wyeksplorować ten temat dostępności cyfrowej i potraktować go kompleksowo, całościowo, bo jeśli potraktujecie go całościowo, no to macie z kolei przewagę w tych miejscach, w których ktoś inny nawet nie myśli o tym, żeby robić, że że można to zrobić lepiej, tak? Gwarantuję wam, że większość sklepów czy większość serwisów internetowych, po tym jak została wprowadzona regulacja, pierwsze co zrobiła to zaczęła szukać, czy jest wtyczka, która spełnia te rzeczy, zainstalowała ją i zapomniała o temacie. Drugi rzut, drugi rzut serwisów wziął checklistę dotyczącą standardów najczęściej WCAG i zaczął po prostu je wdrażać i na tej podstawie zakończył swoje działania i myślę, że nie ma, jeśli jest, to naprawdę promil serwisów czy firm, które spojrzały na to w sposób całościowy procesowy.
Sytuacja rynkowa i konkurencja
A wiadomo, że jeśli jest to promil, to pojawienie się wśród wśród tego promilu daje niesamowitą przewagę konkurencyjną.
Szansa na wyróżnienie się
Więc warto rozważyć, korzystając z tego, że tak czy inaczej pojawiły się te regulacje i jest obowiązek ich wdrożenia, warto zastanowić się nad tym, czy nie pociągnąć tego tematu dalej i nie zająć się tym tematem kompleksowo w firmie na bazie też procesów, by osiągnąć tę przewagę.
Dofinansowania i dotacje
A jest to o tyle interesujące i o tyle perspektywiczne, że obecnie, jak i w najbliższym czasie, mają być uruchamiane różne programy, które są pożyczek i dotacji, które mają na celu właśnie doprowadzić do tego i jakby tak pobudzić ten rynek, dać bodziec rynkowi do tego, żeby właśnie zacząć wdrażać te rozwiązania dostępne cyfrowo.
Połączenie dotacji z kompleksowym podejściem
Więc być może, korzystając z takich dotacji czy pożyczek, będziecie w stanie dodatkowo obsłużyć sobie te inwestycje związaną z całościowym procesem obsługi klienta i innym, związanych z dostępnością cyfrową. Czyli może się okazać, że przykładowo budżet, który przeznaczyli chcieliście przeznaczyć na obsługę tej cyfrowej dostępności w swoim serwisie, moglibyście przeznaczyć na optymalizację swoich procesów pod kątem dostępności cyfrowej, procesów biznesowych, a to standardowe takie powiedzmy dostosowanie serwisu z powodzeniem moglibyście wykorzystać do tego dotacje czy czy pożyczki z programów unijnych czy innych, które po prostu wspomogłyby was w tym, żeby dostosować serwis do dostępności cyfrowej.
Realna przewaga konkurencyjna
I w takim połączeniu macie już realną przewagę konkurencyjną z dostosowaniem serwisu do dostępności cyfrowej, do osób z ograniczeniami i przypominam 8 milionów osób w samej Polsce zalicza się do tej grupy.
Skala globalna
Więc jeśli weźmiemy pod uwagę takich raportów nie znalazłem, ale gdybyśmy wzięli pod uwagę skalę globalną, no to tego jest na pewno znacznie, znacznie więcej i tego typu tego typu grupy docelowe otwierają się dla nas i dla naszego biznesu w momencie, kiedy on jest dostosowany do do standardów dostępności cyfrowej.
Podsumowanie tematu
Tyle chyba na dzisiaj, jeśli chodzi o o temat dostępności cyfrowej. Mam nadzieję, że zobrazowałem wam potrzebę wdrożenia tej tej dostępności cyfrowej i że widzicie, widzicie, że wdrożenie tego w sposób taki na szybko, po macoszemu, długoterminowo nie przyniesie wam żadnych zalet, a raczej może doprowadzić do strat, które później trudniej będzie odrobić.
Przemyślane wdrożenie vs. szybkie łatki
Dlatego zachęcałbym do tego, żeby na spokojnie najpierw sobie zaplanować ten temat, przeprowadzić audyt. Gwarantuję wam, że przeprowadzenie audytu i wdrożenie zmian będzie docelowo tańsze niż szybkie wdrożenie z wtyczki czy z jakiegoś rozwiązania i później dostosowywanie tego w locie, bo na pewno będzie tak, że ta wtyczka w pewnym momencie wam nie będzie wystarczała, a dostosowanie serwisu później będzie po prostu trudniejsze, tak? Bo będzie robione na szybko, w sposób nieprzemyślany, ad hocowo i tym samym będzie to generowało większe koszty, bo będzie to po prostu zwykłe łatanie jakiegoś problemu, który powinien być rozwiązany raz a porządnie.
Planowanie, audyt i holistyczne podejście
Więc wprowadzenie audytu, zaplanowanie tego, zrobienie audytu, wdrożenie i najlepiej spojrzenie na to z perspektywy szerszej, z perspektywy całego biznesu.
Regulacje jako szansa
Po to, żeby na koniec dnia wyjść z konieczności wdrożeń od konieczności wdrożeń obowiązków regulacyjnych do osiągnięcia realnej przewagi konkurencyjnej.
Życzenia i zapowiedzi
Czego wam bardzo życzę w dalszej wędrówce po świecie regulacji. Miejmy nadzieję, że już tych tematów regulacyjnych namnożyło nam się tyle w ostatnich latach, że wreszcie będzie okazja, żeby chwilę odsapnąć, chociaż gdzieś tam krążą głosy o tym, że znowu ma być zamieszanie w temacie w temacie cookiesów. Miejmy nadzieję, że na chwilę to chociaż przystopuje.
Zachęta do dzielenia się i subskrypcji
Zachęcam was do podzielenia się tym odcinkiem z innymi, do podzielenia się tą wiedzą. Być może będzie to dla nich wartościowe i pomoże im również spojrzeć na ten temat niewygodnego obowiązku z perspektywy potencjalnej szansy i inwestycji. A po następną dawkę wiedzy zachęcam do subskrybowania po prostu kanału czy podcastu naszego Manufactura E-commerce. Na pewno dużo, dużo więcej wiedzy związanej ze sprzedażą w internecie, zarówno w modelu B2B, jak i B2C przed nami. Dzięki wielkie za wysłuchanie. Do zobaczenia za tydzień. Na razie, cześć.